Magda - to co piszesz brzmi nieprawdopodobnie.jak ktoś mógł Cię w ten sposób "szantażować" i dlaczego akurat do Ciebie przywieźli tę bulinkę?To byli Twoi znajomi?!?!
i co to znaczy ,że boisz się podejść do suki "bo Ci rękę odgryzie"?
Qrcze toż to jakieś kosmiczne nieporozumienie!!!
_____________________________ Żyć żeby kochać ,kochać żeby żyć....
Spike w moim sercu na zawsze!
Zastanów sie kto Ci taka świnie podłozył i ze spokojem suke zwróc bo jak ma tak sprawa wygladac to jest to wielkie nieporozumienie....
I podstawowe pytanie jak ten ktoś do Ciebie dotrał i jak to sie stało ze mu zaufałaś ????
Och Magdaleno.....nie wiem jakie były powody twojej decyzji i nie chcę wiedzieć,ale powiem Ci ze nic jej nie usprawiedliwi i na pewno świadczy o "sile" Twego charakteru ,a może dobrze się stało skoro okazałaś się nieodpowiedzialną osobą - to buliki nie są dla Ciebie
Nie mamy co medytować, tylko trzeba szukać chłopakowi przynajmniej DT. szkoda go, że by siedział w lecznicy. Zaangażujmy się i może się uda znaleźć odpowiedzialny dom. Ja pytam wszystkich znajomych.
nawet nie wiem co mam powiedzieć, nie wiem co zrobić. Bardzo chciałabym go zabrać, ale każdy mi to odradza. Mam małe mieszkanie a w jednym pokoju biuro i całą graciarnię. Nawet nie miałabym jak izolować psiurów... a bez możliwości izolowania to się nie uda. Nie teraz.
Są wśród Was tacy, którzy mają domy, może ktoś się zlituje i go przygarnie na tymczas. Szkoda go w lecznicy.
Tym bardziej, że chłopak jest już po całkowitym liftingu. Po sanacji, czipie i kastracji chemicznej. No i bez.... jednego kła
Wysłany: Sob 27 Lut, 2010 21:56 Pomóżym żyć CASANOWIE!
dzisiaj przy próbie spaceru z Jarkiem i Jego Kobietą Casa stracił przytomność. Na cito miał wykonane kolejne echo serca i niestety... stan się pogorszył i będzie pogarszał jeśli bodźce będą mu dostarczane w sposób ciągły. Mówię tu o zwykłym kontakcie z człowiekiem.
Jeśli chcemy uratować Casę na CITO musimy mu znaleźć dom, choćby tymczasowy.
On cały dzień siedzi w lecznicy w klatce. Wychodzi tylko na spacery. Bardzo cieszy się wówczas do ludzi i innych zwierzaków.
Niestety czas poza spacerami spędza na leżeniu w klatce. Spacer i jego nakręcenie na wszystko dookoła obciąża jego serducho.
Brak systematycznego ruchu staje się powoli dla niego zabójczy....
On ma szansę na życie, ba nawet długie, ale musi mieć unormowane aczkolwiek spokojne życie.
Casa jest na prawdę świetnym psem, bardzo cieszy się na widok człowieka. Uwielbia pieszczoty, które sam odwzajemnia.
Serce mi pęka, na samą myśl o NIM, ale nic ponad to co do tej pory nie jestem w stanie dla niego zrobić.
Casa ma chore serce a leżenie w klatce cały dzień mu nie służy.
Dzis wydarzyło sie po prostu to samo co z nami jak czasem lezymy i nagle wstaniemy...tez sie robi czarno przed oczmi....to nic wielkiego.
Pies poprostu potrzebuje stałego ale umiarkowanego ruchu i normalnego kontaktu z ludźmi i zwierzętami dlatego szuakmy mu na gwałt domu.Chocby tymczasowego.
Inaczej te utraty przytomnosci beda częstsze niestety
jest nam niewyobrażalnie przykro ,że tak się stało....
chcieliśmy ,żeby chłopak choć przez chwilę poczuł sięszczęśliwy z wolności i mozliwości ruchu...uwierzcie ,że dla nas było to ciężkie przeżycie.Do tej chwili mamy kluchę w gardle a połowę powrotnej drogi przegadaliśmy o Kaziku....nawet nosiłem się z zamiarem podjechania do kliniki,ale stwierdziłem ,że lepiej będzie jeśli nie będziemy go niepokoić.
kiedy Casie rozjechały się łapki w oczach mieliśmy obraz naszego psiaka ,który odszedł tak niedawno....Ela się poryczała,wróciły wszystkie ciężkie wspomnienia
Ten chłopak zasługuje na kochający dom!!!
Jest niesamowicie radosny-helikopter na tyłku od samego początku wyjścia z klatki i naprawdę lgnie do wszystkich - słodycz na 110% i ta jego radość kiedy wróciliśmy zobaczyć jak się czuje....
z ciężkim sercem wracaliśmy do domu...
zróbmy wszystko aby Kazik znalazł domek!!! On potrzebuje stabilizacji i swojego miejsca na ziemi...
_____________________________ Żyć żeby kochać ,kochać żeby żyć....
Spike w moim sercu na zawsze!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach